Thyrolin – nowoczesna mieszanka ziołowa na niedoczynność tarczycy

Thyrolin – nowoczesna mieszanka ziołowa na niedoczynność tarczycy 4.50/5 (90.00%) ilość ocen: 2

Thyrolin – mieszanka ziołowa na tarczycę

Thyrolin to nowoczesne zioła na tarczycę. Produkt w pełni zasługuje na miano nowoczesnego, a nawet ultranowoczesnego, bo komopozycję oparto bazując na najnowszych ustaleniach nauki. Dla mnie to strzał w dziesiątkę. Dawno nie widziałam w aptekach czy sklepach zielarskich czegoś równie ciekawego i dobrego, bo >>> Thyrolin (tu pełen opis) naprawdę okazał się pomocny.

Oczywiście Thyrolin niedoczynności tarczycy nie leczy, tak naprawdę nie ma przecież stuprocentowo skutecznej terapii, ale doskonale łagodzi bardzo wiele wywoływanych przez niedoczynność objawów. I samo to jest niesamowitą zaletą, bo to przecież te uciążliwe objawy najbardziej dają się nam we znaki.

Gdzie tu nowoczesność?

Na początek spójrz na etykietę. Zawiera pełną listę składników.

 

thyrolin etykieta

Jak widzisz Thyrolin jest suplementem bardzo złożonym. Większość mieszanek dostępnych na rynku zawiera albo zestaw ziół (kilku podstawowych), albo witaminy i minerały w najrozmaitszych konfiguracjach, a praktycznie wcale pełnego spektrum substancji, które zgodnie z najnowszą wiedzą są osobom z niedoczynnością niezbędne.

Znajdziesz tu i podstawowy ekstrakt z morszczynu i selen, ale też ekstrakt z imbiru i lucerny siewnej oraz ashwagandhę, która okazuje się być bardzo pomocna osobom z niedoczynnością.

Ogromną zaletą jest też fakt, iż w suplemencie znalazła się piperyna, która od kilku już lat jest wykorzystywana w przemyśle farmaceutycznym jako dodatek zwiększający przyswajalność substancji czynnych zawartych w lekach.

Dzięki piperynie wszystkie składniki Thyrolin mają szanse zadziałać naprawdę efektywnie.

Jak działa Thyrolin?

Kiedyś myślałam, że tylko Thyromine (z ekstraktami z gruczołów zwierząt) jest suplementem wartym polecenia. Kiedy wycofano go ze sprzedaży byłam bardzo zawiedziona. Teraz stwierdzam, że nie tędy droga, bo uzupełnianie poziomu hormonów tarczycowych to zadanie leków, które przepisują nam lekarze. A dopóki moje leczenie nie będzie optymalnie ułożone lepiej po prostu walczyć z poszczególnymi objawami stymulując tarczycę przy okazji oczywiście na tyle, na ile się da. I to zadanie Thyrolin spełnia.

Czyli co konkretnie pomaga osiągnąć?

Więcej energii. Autentycznie pomaga zredukować i zwalczyć apatię i ospałość, które są bodaj najgorszymi objawami.

Lepszy metabolizm i cyrkulacja płynów. Poprawa metabolizmu to kolejny profit z suplementacji. Człowiek nie gromadzi wagi tak łatwo, a nawet można trochę dzięki niemu schudnąć.

Lepsze samopoczucie i nastrój. To efekt zarówno zwiększenia energii, jak i dobrego wpływu ashwagandy, która jest doskonałym ziołem na wszelkie „nerwowe” sprawy.

Mniejszy poziom cholesterolu i insuliny. To wyszło rzeczywiście w badaniach. Po miesiącu poziomy tych substancji we krwi były autentycznie niższe. To widać też zresztą po samopoczuciu – gdy cholesterol i insulina są bliżej normy, człowiek od razu funkcjonuje dużo lepiej.

Cieplej. Po kilku dniach człowiekowi zaczyna robić się cieplej. Znika uczucie chłodu, którego tak trudno się pozbyć przy niedoczynności. Oczywiście o jakimś totalnym rozgrzaniu ciała nie może być mowy, ale i tak jest dużo lepiej.

Takie w skrócie są efekty działania Thyrolinu już po miesiącu. Poprawa pojawia się stopniowo i na początku niezauważalnie, ale się pojawia i summa summarum poprawa samopoczucia okazuje się diametralna.

Podsumowanie

To na razie tyle. O szczegółach działania poszczególnych składników możesz poczytać >>> tutaj.

Thyrolin można kupić w kilku internetowych sklepach toteż jeśli się zdecydujesz na wypróbowanie go, raczej nie będziesz mieć problemów z zakupem.

Polecam zajrzeć do >>> tego oficjalnego sklepu.

Albo do tej >>> drogerii internetowej.

 

4 myśli na temat “Thyrolin – nowoczesna mieszanka ziołowa na niedoczynność tarczycy

  • 8 stycznia 2019 o 16:48
    Permalink

    a Pani brała / bierze ten suplement? jeśli tak to jakie wrażenia – tak od siebie

    Odpowiedz
    • 8 stycznia 2019 o 16:51
      Permalink

      tak tak, sorry napisałam to tak obojętnie wszystko :-), starałam się brzmieć profesjonalnie i obiektywnie haha, generalnie jestem bardzo zadowolona, jestem w trakcie trzeciego miesiąca suplementacji i widzę dużą poprawę, ręce nogi ciepłe, dobry w każdym razie znośny nastrój, nie objadam się jak szalona i bardzo dobrze funkcjonuję w pracy i co jeszcze… a badań nie robiłam, wizyta za miesiąc więc będę znała jakieś może konkrety, ale ogólnie odczucia bardzo pozytywne

      Odpowiedz
  • 28 grudnia 2018 o 22:25
    Permalink

    Biorę euthyrox, czy to nie przeszkadza? Bo mimo leku wciąż źle się czuję i mam już tego szczerze dość więc chętnie wypróbuj e ten suplement. Moją doktor też zapytam przy okazji ale to dopiero za miesiąc

    Odpowiedz
    • 28 grudnia 2018 o 22:28
      Permalink

      Nie powinno ja konsultowałam z moją koleżanką farmaceutką, bo moja pani doktor nie uznaje żadnych suplementów i nawet pytać nie warto

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *