Sprawny układ immunologiczny a grasica

Oceń ten artykuł

Sprawny układ immunologiczny cechuje się takimi cechami, jak dobry pan domu: dba o zaproszonych gości, wyrzuca niechcianych gości, naprawia to, co się zepsuło i – ogólnie przecz ujmując – dba, aby wszystko należycie funkcjonowało.

 

Jak to wygląda w przypadku układu immunologicznego?

Prawidłowo funkcjonujący układ immunologiczny zwalcza obce organizmy, które dostały się do nas różnymi drogami – bakterie, wirusy, grzyby, ale też różnego rodzaju pasożyty, pierwotniaki, toksyny. O tym wie chyba każde dziecko. Przy czym reakcja na bakterie i wirusy wygląda zupełnie inaczej niż reakcja na pasożyty albo własne zdegenerowane komórki.

Upraszczając – układ immunologiczny jest mocno skomplikowany, niemniej wykształcił dwa rodzaje odpowiedzi immunologicznej, tzw odpowiedź komórkową i humoralną.

Czy powinien o tym wiedzieć normalny zjadacz chleba? Nie musi, dopóki wszystko u niego działa, jak trzeba. Problem mamy wtedy, jak nie działa.

Kiedy nie działa jak trzeba?

Na przykład wtedy, kiedy część układu immunologicznego się nudzi i nie ma nic do roboty. Najczęściej nudzi się u nas część układu immunologicznego, zwalczająca robaki. W końcu znajduje ona sobie coś do roboty. Przypomina przy tym bandę młodocianych rozrabiaków, którzy szukają pretekstu do bójki.

Jak taka bójka w naszym wnętrzu wygląda? Taką „bójką” jest praktycznie każdy proces autoimmunologiczny, jak np. alergia. Na drobny pyłek reagujemy wojną – łzy, katar, złe samopoczucie, morze histaminy we krwi, brak zdolności koncentracji. Dzieje się tak właśnie wtedy, kiedy układ immunologiczny się nudzi, a „banda” Th2 jest zbyt wyrośnięta w stosunku do „bandy” Th1. Ten rodzaj reakcji stymulowany jest przez limfocyty Th2 i nazywany jest odpowiedzią humoralną, w przeciwieństwie do reakcji np. na bakterie, zwanej reakcją komórkową i wspieraną przez limfocyty Th1.

Limfocyty te dojrzewają w grasicy, żyją od kilku miesięcy do kilku lat. W sprawnym układzie immunologicznym funkcjonuje jeszcze szereg innych limfocytów T, jak limfocyty regulatorowe (T reg), zabezpieczające organizm przed autoagresją, limfocyty Tc niszczące zarażone komórki i komórki nowotworowe i wiele innych.

Zdrowy układ immunologiczny nie tylko potrafi mądrze (czyli kompetentnie) reagować na powstałe zagrożenia (niezależnie od tego, czy jest to robak, obca bakteria czy własna komórka nowotworowa), potrafi odróżnić zagrożenie od nieszkodliwego pyłku, ale potrafi też naprawić zaistniałe szkody wynikłe z choroby, uszkodzenia mechanicznego albo starzenia się komórek.

Układ odpornościowy zachowuje się jak zawodnik – kiedy trenuje, to jest w formie, nietrenowany albo się nudzi i rozrabia (alergie itp.), albo też leży bezsilny i czeka na zbawienie w postaci antybiotyku (jeżeli tak został nauczony).
Wiele badań i publikacji wskazuje na to, że osoby, które w młodości częściej przechodziły infekcje, w późniejszym wieku rzadziej chorują na nowotwory.

Kluczem do sprawnego układu immunologicznego jest grasica

Kiedyś wierzono, że już w wieku dwudziestu kilku lat grasica zanika, dziś wiemy, że jest ona do końca życia aktywna. Co prawda wydziela ona coraz mniej hormonów grasiczych, dlatego też nasza odporność jest z wiekiem coraz słabsza. Najbardziej znana tymozyna to tymozyna alfa 1, odpowiedzialna za odporność komórkową.

Mniej znaną, ale niezwykle ważną dla zachowania młodości i sprawności jest tymozyna beta 4, stymulująca procesy naprawcze, dająca efekt regeneracji i odmłodzenia tkanek. Jest ona tak skuteczna, że dzięki jej podawaniu udało się przywrócić funkcje części serca z martwicą, czyli całkowicie obumarłą. (ze zrozumiałych względów eksperyment przeprowadzono na myszach). Co ciekawe, w tym przypadku nie ma zagrożeń spotykanych w eksperymentach z komórkami macierzystymi, jak np. nowotwory.

Tymozyna beta 4 daje szczególne korzyści w procesach rekonwalescencji, w okresie między rzutami choroby, lub w sytuacji, kiedy po prostu chcemy organizm biologicznie odmłodzić, odzyskać wigor i energię. Szczególnie chętnie korzystają z tej opcji osoby, od których zależy dobro rodziny lub firmy, które nie mogą sobie pozwolić na chorobę albo obniżenie wydolności.

Na rynku znajduje się preparat Pepthym X, który sprzedawany jest w postaci liofilizatu grasicy. Taka forma ma bardzo konkretną korzyść: przyjmując ją, wprowadzamy do organizmu pełne spektrum hormonów grasiczych, co powoduje, że układ odpornościowy „mądrzeje”, czyli działa bardziej kompetentnie, jest wydolniejszy i skuteczniejszy w zwalczaniu zarówno „intruzów” – wirusów, bakterii, grzybów (np. kandidy), zmniejsza reakcje autoimmunologiczne i alergiczne (alergie, reumatyzm, Hashimoto itp.), zwalcza i hamuje procesy nowotworowe, a równocześnie regeneruje, odmładza i dodaje sił witalnych.
Najlepiej jest brać go pulsacyjnie – brać przez 10 dni, potem 20 dni przerwy, potem znowu 10 dni brać itd.

Kto odnosi największe korzyści z jego stosowania?

Oprócz wspomnianych już wcześniej osób diabetycy, rekonwalescenci, chorzy na schorzenia autoimmunologiczne, dzieci z niedoborami odporności, chorzy na Hashimoto, osoby, w których rodzinach istnieje zagrożenie chorobami nowotworowymi albo autoimmunologicznymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


Copyright © Tarczyca.net.pl by Ania Chmielewska