Insulinoodporność a nadwaga, czyli wspomaganie odchudzania cynamonem, mango i zieloną kawą

Insulinoodporność a nadwaga, czyli wspomaganie odchudzania cynamonem, mango i zieloną kawą 4.43/5 (88.57%) ilość ocen: 7

Długo zastanawiałam się jak w ogóle „ugryźć” ten temat. Temat insulinoodporności w powiązaniu z chorobami tarczycy, nadwagą i ewentualnym wspomaganiem leczenia objawów choroby poprzez wyregulowanie gospodarki insuliną. Oddziaływanie chorej tarczycy na organizm jest tak złożone, że trudno skupiać się na poszczególnych zaburzeniach, ale one istnieją i nie można ich pomijać. Ustabilizowanie hormonów jest (przynajmniej teoretycznie) kluczem do lepszego samopoczucia, ale czy rzeczywiście?

Pewnie doskonale wiecie z własnych doświadczeń, że dobór dawki leku, ba! nawet diagnostyka, sprawiają ogromne problemy i pewnie jeden House mógłby całościowo coś na to poradzić, ale nie poradzi, bo nie istnieje. Musimy radzić sobie sami, czyli czytać, wiedzieć, czytać i jeszcze raz wiedzieć jak najwięcej o chorobie i wszystkich jej składowych. Zdarza się wam mieć mętlik w głowie? Mnie bardzo często, bo nie wiem, którędy tak naprawdę prowadzi droga do zdrowia, dobrego samopoczucia, dawnej sylwetki.
Tym ostatnim chcę się zająć ponownie, po dłuższej przerwie, bo szczerze mówiąc niemożność schudnięcia, ociężałość i obniżona samoocena mnie osobiście dobijają najbardziej.

Nadwaga – najwierniejszy towarzysz

Wiele objawów jesteśmy skłonne bagatelizować składając je na karb przemęczenia. Do myślenia daje dopiero tycie z powietrza. Jakiej diety by się nie stosowało tarczyca staje okoniem i uniemożliwia schudnięcie, a wręcz pogłębia nadwagę.

Insulinoodporność

Insulinoodporność dobrze opisano w tym artykule – klik .
W telegraficznym skrócie chodzi o to, że osoby z chorą tarczycą są też często odporne na insulinę (organizm nie jest jakby w stanie „wyłapać jej” i wydaje mu się, że insuliny ma za mało). Oporność skutkuje większymi wyrzutami insuliny i w prostej linii może prowadzić do otyłości i cukrzycy typu 2.
Ciekawostką jest to, że suplementacja selenem (zalecana tarczycowcom) również może doprowadzić do insulinoodporności. Artykuł na ten temat znajdziecie tutaj – klik.
Po raz kolejny teoretycznie należałoby założyć, że wyrównanie hormonów zlikwiduje i ten objaw, ale czy zawsze? Pewnie, że nie. Co z tym fantem zrobić?

Dieta i suplementy diety

Leczenie czy też usuwanie insulinoodporności należałoby uznać za jeden z wielu kroczków na drodze do poprawy zdrowia, dlatego też zachęcam do ewentualnych eksperymentów na tym polu, tym bardziej że doskonałym narzędziem do eksperymentów jest dieta i dodatki do diety, czyli suplementy.

Dieta

W diecie należy przede wszystkim skupić się na wyeliminowaniu (a przynajmniej znacznym ograniczeniu) węglowodanów prostych. Innymi słowy to typowa dieta niskowęglowodanowa, lub dieta cukrzycowa. Niektórzy idą jeszcze dalej zalecając zwiększenie spożycia białek i tłuszczy pochodzenia zwierzęcego. Osiągane w ten sposób efekty bywają imponujące, aczkolwiek takie podejście do odżywiania wciąż jeszcze wywołuje sporo kontrowersji. Na facebook’owej stronie „Hashimoto” pojawia się ostatnio sporo informacji na ten temat. Zajrzyjcie tam, takie rzeczy warto wiedzieć.

Suplementy

Przydatnymi suplementami są w tym przypadku nie tylko suplementy sensu stricto tj. tabletki czy kapsułki. Spokojnie wystarczą przyprawy.

Najtańszą, i całkiem smaczną, bronią przeciwko insulinoodporności jest cynamon. W zależności od źródła zaleca się używanie od pół do trzech łyżeczek cynamonu dziennie. Trzeba poeksperymentować uważając żeby nie przesadzić. Cynamon zawiera szkodliwą (w za dużych ilościach) kumarynę. Szczególnie dużo kumaryny znajduje się w cynamonie chińskim, dlatego znawcy zalecają kupowanie i używanie cynamonu cejlońskiego. Nie wiem czy łatwo czy trudno znaleźć go w normalnych, stacjonarnych sklepach, w każdym razie na pewno znajdziecie go tutaj.

Kolejną skuteczną bronią jest ekstrakt z zielonej kawy. Tego cuda lepiej szukać w suplementach, ale nie jakichś kawusiach odchudzających. Po prostu w jak najprostszej i jak najczystszej postaci, najlepiej Green Coffee 5K. Ten suplement w promocyjnej cenie ⇒ znajdziecie tutaj.

No i wreszcie nowość  African mango (mango afrykańskie), które ma poprawiać nie tylko gospodarkę insuliną, ale i uwrażliwiać na leptynę. Czy to robi? Z badań przeprowadzonych w 2009 roku wynika, że u osób stosujących ekstrakt w ciągu dziesięciu tygodni doszło do zmniejszenia poziomu glukozy we krwi średnio o 19 mg / dl, analogicznie spadał też poziom hormonu otyłości (leptyny) o 16 ng / dl.

Najsilniejszy dostępny ekstrakt z african mango, też w promocyjnej cenie znajdziecie ⇒  tutaj.

Jak widać z insulinoodpornością (wyrzutami insuliny i poziomem glukozy) można zawalczyć naturalnie. I może się to udać.

2 komentarze

Skomentuj
  • na mnie nic nie działa i chyba w końcu wezmę się za to mango, dam znać czy cokolwiek pomogło, w sumie próba nie strzelba

  • Jem dużo tych różnych przypraw, ale nie bardzo pomagają, leki też nie działają tzn. niby lepiej po nich funkcjonuję, ale z wagą są spore problemy 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


Copyright © Tarczyca.net.pl by Ania Chmielewska