Niedoczynność tarczycy – leczenie czyli…. suplementacja?

Oceń ten artykuł

Niedoczynność tarczycy jest jedną z tych chorób, których leczenie polega na stosowaniu suplementów tj. leków uzupełniających poziom strategicznych hormonów. Substancje zawarte w lekach mogą działać wielokierunkowo, ale de facto całe zadanie sprowadza się do wyrównania istniejących niedoborów do takiego poziomu, by poprawić (w sposób znaczący) funkcjonowanie osoby chorej na niedoczynność tarczycy. Leczenie (to ważne!) wymaga pewnych eksperymentów – od dłuższego już czasu śledzę ten temat i jedyna rzecz, co do której zyskałam pewność to to, że żaden lek na niedoczynność nie działa u wszystkich (czy nawet u większości) chorych na nią osób. W zasadzie nie dziwi mnie to i dziwić nie powinno skoro nawet z diagnostyką miewamy ogromne problemy. Część osób, nim zostanie zdiagnozowana prawidłowo, przechodzi prawdziwą gehennę.

Dlaczego suplementacja?

Dlaczego jeśli chodzi o niedoczynność tarczycy leczenie opiera się na suplementacji? Bo to najlepszy sposób na uzupełnienie niedoborów hormonów – osoby chore stosują suplementy zawierające zamienniki hormonów wytwarzanych przez tarczycę (np. pochodzenia zwierzęcego) i najlepszy sposób na dostarczenie organizmowi substancji pozytywnie stymulujących pracę tarczycy. Do substancji tych należą aminokwasy – prekursory wytwarzanych przez ten gruczoł hormonów i jog, który jest minerałem niezbędnym do prawidłowej pracy gruczołu, a którego brakuje w naszej codziennej diecie od wielu, wielu lat (to dlatego rządy wielu krajów zadecydowały o tym, by w sprzedaży dostępna była jedynie sól spożywcza jodowana – swoją drogą ciekawe, że te same rządy nic nie robią w celu wyeliminowania a przynajmniej ograniczenia ilości spożywanej przez nas soi, która jest pokarmem wolotwórczym, niebezpiecznym na tyle, że nawet u zdrowych osób może wywołać niedoczynność tarczycy!).

Dlaczego nie dieta?

Im dłużej żyję i im więcej wiem na temat naszego zdrowia, tarczycy i jej niedoczynności tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że i samą dietą przynajmniej część z nas mogłaby sobie poradzić, ale niestety współczesny tryb życia, przemysł spożywczy, a nawet przemysł farmaceutyczny niestety nam nie sprzyjają. Chodzi o to, byśmy wydawali jak najwięcej pieniędzy, a skoro tak z punktu widzenia tych osób, do których te pieniądze trafiają lepiej jest faszerować nas soją a potem proponować nam specyfiki leczące niedoczynność tarczycy z …. przyznajmy to szczerze – z różnym skutkiem i powodzeniem.
W wielu przypadkach dieta oczywiście mogłaby się nie sprawdzić i nie ma co demonizować jej znaczenia, ale mimo wszystko zdrowe odżywianie to wg mnie podstawa, również jeśli chodzi o niedoczynność tarczycy i jej leczenie, sprawdź: niedoczynność tarczycy dieta. To w pokarmach możemy sobie dostarczyć niezbędnych ilości jodu (wystarczy wybierać te właściwe), to pożywieniem możemy regulować metabolizm (wystarczy zjadać odpowiednie produkty o odpowiednich porach dnia), to my wreszcie decydujemy o tym, czy wybieramy soję jako zamiennik dla białka i czy kupujemy produkty, które ją zawierają lub też nie mają jej w swoim składzie. Znaleźć te ostatnie będzie trudno, ale jest to możliwe i wcale nie podnosi kosztów, co najwyżej konieczne będzie włożenie większych ilości pracy w obróbkę jedzenia przed spożyciem.

Preparaty wspomagające leczenie niedoczynności tarczycy (specjalnie mówię o wspomaganiu by nikt nie zarzucił mi iż neguję znaczenie leczenia konwencjonalnego czyli leczenia sensu stricto) dostarczają osobie chorej składników niezbędnych do prawidłowej pracy tarczycy. Często są to jod i tyrozyna – prekursor dwóch hormonów wytwarzanych przez tarczycę (w organizmie dochodzi do jej jodowania toteż hormony powstają dość szybko).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *